Menu

Antykwariat Kwadryga

Blog o antykwariacie i wszystkim, co jest z nim związane.

Koniec epopei, Żeleńscy i witraże

margala

Kolejny tekst pana Przemysława Pawlaka - naszego klienta.


Jednym z moich pierwszych nabytków w Kwadrydze był Epilog cyklu powieściowego Koniec epopei Kazimierza Przerwy-Tetmajera (1865-1940), wydany w 1917 r., nakładem krakowskiej księgarni Czerneckiego, mieszczącej się przy ul. Szewskiej 17. Jan Czernecki (1871-1955) przeszedł do historii przede wszystkim jako fotograf zasłużony w dokumentowaniu kopalni soli w Wieliczce i   Bochni. Początkowo pod firmą: Wydawnictwo Kart Pocztowych Artystycznych drukował na własnych tłoczniach wielobarwne pocztówki i albumy. W latach I wojny światowej rozszerzył zasięg (Kraków) oraz przedmiot działalności (literatura piękna). W Krakowie nabył księgarnię, drukarnię, introligatornię i osiadł na stałe.


Przypadkowo wyciągnięty z regału tomik odpłacił mi za ten gest błyskawicznie. Na stronie tytułowej ukazał się wpis własnościowy: Iza Żeleńska. Izabela z Madeyskich Żeleńska h. Poraj (1878-1956) to żona Stanisława Gabriela Żeleńskiego h. Ciołek (1873-1914), bratowa jednego z najbardziej wpływowych literatów XX-lecia międzywojennego, krytyka teatralnego, tłumacza, wydawcy i propagatora reformy obyczajów, Tadeusza „Boya” Żeleńskiego (1874-1941)1.


Obecność utworów Tetmajera w księgozbiorze Żeleńskich jest zrozumiała, choćby ze względu na koligacje rodzinne - matka Kazimierza Przerwy-Tetmajera, Julia z Grabowskich h. Dołęga była siostrą Wandy Żeleńskiej (1842-1904), teściowej Izy.

22-letnia córka mecenasa Marcelego Ferdynanda Madeyskiego (1822-1886), trzykrotnego wiceprezydenta Lwowa, posła na Sejm Krajowy Galicji, doktora praw, prezesa Lwowskiej Izby Adwokackiej, mimo przedwczesnej i odległej już w czasie śmierci powszechnie szanowanego ojca, uważana była zapewne za jedną z lepszych partii w mieście. W przeciwieństwie do wielu kobiet swojej epoki, nie miała być tylko żoną, bywalczynią salonów, ozdobą lub uzupełnieniem sławnego męża. Los wyznaczył ją na współtwórczynię i kontynuatorkę jego sukcesów.


Po ślubie, który odbył się w sobotni wieczór, 27 października 1900 r. w kościele pw. św. Marii Magdaleny we Lwowie, wniosła posag, który w następnym roku wystarczył na zakup folwarku Latoszyn k. Dębicy. Żeleńscy sprzedali go po roku, by nabyć majątek Słotwina k. Brzeska, który niegdyś należał do innej linii rodziny, m.in.  posła na Sejm Czteroletni, szambelana króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, Franciszka Witalisa hr. Żeleńskiego z Żelanki (ok. 1741-1805). Przynoszącą straty Słotwinę sprzedali w 1913 r. Krótko po własnym ślubie, Żeleńscy pojechali na – jak się miało okazać za sprawą Stanisława Wyspiańskiego – najsłynniejsze w polskich dziejach i literaturze wesele. 20 listopada 1900 r. bawili się w Bronowicach z okazji ożenku Lucjana Rydla (1870-1918) z Jadwigą Mikołajczykówną (1883-1936), szwagierką Włodzimierza Tetmajera (1861-1923). 

W 1904 r. mąż Izy przyłączył się do powołanej do życia dwa lata wcześniej, krakowskiej spółki wytwarzającej witraże. Po spłaceniu wspólników: architekta Władysława Ekielskiego i artysty malarza Antoniego Tucha, 2 stycznia 1907 r. zarejestrował spółkę jawną pod firmą Krakowski Zakład Witrażów, Oszkleń Artystycznych i Fabryka Mozaiki Szklanej S.G. Żeleński. Tragiczny dla rodziny okazał się wybuch I wojny światowej. Już 20 sierpnia 1914 r., pełniącego służbę frontową Stanisława G. Żeleńskiego (adiutanta c.k. gen. Tadeusza Rozwadowskiego) uznano za zaginionego na froncie. Dopiero półtora roku później do Krakowa dotarła wiadomość, że zmarł 28 sierpnia 1914 r. w rosyjskim wagonie sanitarnym koło Łukowa, wskutek postrzału pod Kraśnikiem.

Specyfikę pracy witrażowników i dzieje krakowskiej wytwórni Żeleńskich możemy poznać, zwiedzając jedyne w Polsce Muzeum Witrażu, założone przy działającym nieprzerwanie do dziś zakładzie w al. Krasińskiego 23. Posłużmy się cytatem z www.muzeumwitrazu.pl:

W niedzielę 16 lutego 1908 roku w obecności wielu zaproszonych gości odbyło się uroczyste poświęcenie kamienicy (...) wybudowana specjalnie dla potrzeb pracowni, została tak zaprojektowana, że obrazuje proces tworzenia witraży. Objawia się to w strukturze pomieszczeń rozplanowanych w kamienicy przez architekta Ludwika Wojtyczkę oraz Stanisława Gabriela Żeleńskiego (…) Dom dwupiętrowy zajęty jest niemal w całości przez Zakład. W suterynach umieszczono piec do topienia ołowiu i cyny oraz magazyn szkła, które podzielono na gatunki a jest ich kilkanaście, oraz i na kolory, których jest kilka tysięcy w osobnych fachach drewnianych, stanowi kapitał kilkudziesięciu tysięcy koron. (...) Na parterze prócz biura jest palarnia o trzech piecach gazowych służąca do utrwalenia malowania na szkle, nadto dwie pracownie szklarskie z podręcznym magazynem materyałów. Na pierwszem piętrze wielka sala dla malarzy przeznaczona, którzy pracują pod kierownictwem fachowego mistrza. (...) Na drugiem piętrze jest atelier dla artystów projektantów i biblioteka w której znajdziesz liczne dzieła wybitnych witrażystów świata, dzieła treści religijnej i szaty kościelne dla żywych modeli. Osobny dział stanowi wyrób mozaiki z małych szklanych kamyczków. Tego rodzaju obrazy mozaikowe wyrabiano tylko w Wenecyi. (...) O ambicjach kierownictwa Zakładu, świadczy fakt, iż stworzono stanowisko kierownika artystycznego, które zajmowali Jan Bukowski, Stefan Matejko i Henryk Uziembło – wszyscy z kręgu „Polskiej Sztuki Stosowanej”. (...) Zakład usunął banalne ogólne szablony a zaprowadził rodzimy styl i to w nowym kierunku zwanym niesłusznie secesyjnym. Wszechświatowe wystawy w Medyolanie, Paryżu i Antwerpii udzieliły Zakładowi dyplom honorowy, zaś wystawy w St. Louis, Wiedniu i Buczaczu złote medale.


27 grudnia 1915 r., po ponad roku od straty męża, Iza Żeleńska ponownie uruchomiła zakład. A trzeba wziąć pod uwagę, jak trudne musiały być pierwsze samodzielne lata dla wdowy z trójką niepełnoletnich dzieci – I wojna światowa, wojna polsko-bolszewicka, braki w zaopatrzeniu, hiperinflacja lat 20., a po kilku latach Wielki Kryzys. Wbrew przeciwnościom, Iza Żeleńska nie tylko się nie poddała, lecz z powodzeniem prowadziła interesy, zaopatrując kościoły i budynki świeckie w witraże, mozaiki i lampy witrażowe. Postanowiła też przejąć część konkurencji. Wykupiła warsztaty (całość lub część wyposażenia) Eliasza Ungera w Tarnowie, Stefana Matejki w Krakowie, Leona Appla we Lwowie i Władysława Skibińskiego w Warszawie, gromadząc duży zapas szkła. Dopiero w obliczu kryzysu gospodarczego, w 1929 r. Izę Żeleńską wsparł w interesach najmłodszy syn Adam Żeleński (1905-1963). Prowadzili zakład wspólnie do końca 1952 r., z przerwą po aresztowaniu przez Niemców w 1944 r. Nacjonalizacja, nadzór sprawowany przez spółdzielczych partaczy, stopniowe wykwaterowywanie Żeleńskich z pomieszczeń ich własnej kamienicy, sublokatorzy i świadomość utraty dorobku całego życia - w tych warunkach Iza Żeleńska zmarła w 1956 r.

O sukcesie artystycznym i wizerunkowym Izy Żeleńskiej świadczą m.in. nagrody przyznawane jej zakładowi na wielu wystawach XX-lecia międzywojennego. Również w ten sposób stała się kontynuatorką dzieła męża. W ślad za Grand Prix i Złotym Medalem Międzynarodowej Wystawy Sztuki Dekoracyjnej i Wzornictwa w Paryżu (kwiecień-październik 1925 r., wystawa ta dała nazwę stylowi Art déco), przyszły kolejne złote medale: Ministra Przemysłu i Handlu i wystaw krajowych z lat: 1926 (Warszawa, Łódź, Lwów), 1928 (Katowice), 1929 (Poznań), 1931 (Kalisz), 1932 (Radom).

To skrupulatności, inteligencji i zapobiegliwości Izy Żeleńskiej zawdzięcza współczesna Polska możliwość przeprowadzenia powojennej rekonstrukcji oraz współczesnych prac renowacyjnych i konserwacyjnych wielu bezcennych witraży. To ona postanowiła założyć kartotekę wszystkich realizacji, gromadzącą informacje o zabiegach konserwatorskich, korespondencję, notatki techniczne, a także projekty, kartony, szablony - obecnie największe polskie archiwum sztuki witrażowej.

Do najważniejszych wytworów zakładu w okresie kierowania nim przez Izę Żeleńską, należą dzieła: Józefa Mehoffera (katedry wawelska, katowicka i włocławska, kościoły w Stróżach i Turku, Miejska Kasa Oszczędności w Krakowie), Haliny Żeleńskiej-Bardzińskiej (kaplica Szkoły Morskiej w Gdyni), Henryka Uziembło (Teatr Bagatela w Krakowie), Franciszka Mączyńskiego (hotel Riwiera Polska w Gdyni, kino Sfinks w Sosnowcu), Karola Frycza („Pod Bachusem”w Warszawie), Jana Śliwińskiego (kaplica gimnazjum Miklaszewskiej w Łodzi), Jana Bukowskiego (kościół cystersów w Mogile), Wolko Gartenberga (Kasa Oszczędności w Bielsku), Józefa Horyda (Kasynie Oficerskim w Wilnie), Aleksandra Raka (apartamenty reprezentacyjne Szefa Sztabu Głównego w Warszawie), Władysława Jastrzębskiego i Tadeusza Wojciechowskiego.

Kaliski Appendix

Przeczytałem o medalu Żeleńskich na P.W.K. w Kaliszu w 1931 r. Czy naprawdę Powszechna Wystawa Krajowa odbyła się w moim rodzinnym mieście? Jakoś nigdy o tym nie słyszałem, ale przecież nie znam wielu kart z historii najstarszego grodu w Polsce. Krótka kwerenda i... dowiaduję się, że rzeczywiście w Kaliszu odbyła się Powszechna Wystawa... KościelnaŁódzkie „Echo” nr 160 z 13 czerwca 1931 r. (s. 5), „Orędownik Ostrowski” nr 50 z 23 czerwca 1931 r. (s. 2) i poznański „Nowy Kurjer” nr 118 z 23 maja 1931 r. (s. 4) zamieściły notki o Powszechnej Wystawie Kościelnej, organizowanej w Kaliszu w dniach 26/27 czerwca - 4/5 lipca 1931 r. z okazji Kongresu Eucharystycznego Diecezji Włocławskiej. Informację po wystawie opublikowała też „Gazeta Lwowska” nr 154 z 8 lipca 1931 r. (s. 5). Wystawa kaliska odbyła się krótko po ważnej i szeroko komentowanej Wystawie polskiej sztuki religijnej na Śląsku (maj- czerwiec 1931 r.).

W Kaliszu – oprócz Żeleńskich – Złote Medale uzyskali m.in.:  Stanisław i Stefan Krukowscy (Fabryka Organów St. Krukowski i Syn w Piotrkowie Trybunalskim), Odlewnia Dzwonów Rodziny Felczyńskich (Kałusz i filia w Przemyślu),  Fabryka Świec Franciszka Sezemskiego (Biała), a także warszawski zakład krawiecki Aleksandra Kornaszewskiego. Wielki Medal Złoty przyznano tkalni klasztoru Sióstr Urszulanek w Sieradzu, prowadzonej przez s. Józefę (Franciszkę) Korentz (1880-1964) i Szkole Rzemieślniczo-Przemysłowej Towarzystwa Popierania Szkoły w Kaliszu2.


 




[1] Fotograficzny portret Izabeli Żeleńskiej i część danych o koligacjach rodzinnych pochodzi z: http://szczytniki-historia.pl/images/zelenscy_pod.html Zapowiedź ślubu Izy Madeyskiej i Stanisława G. Żeleńskiego ukazała się w „Gazecie Lwowskiej” nr 241 z 21 października 1900 r., s. 3. Poza źródłami podanymi w tekście zob. http://sacrumetdecorum.pl/?p=842, Z. Sroczyński Żeleńscy, Warszawa 1997 i Polska sztuka witrażowa, Kraków 2002, http://www.swiat-szkla.pl/component/content/article/1742

[2] Źródła anonsów: http://pbc.up.krakow.pl/dlibra/plain-content?id=385, http://mbc.cyfrowemazowsze.pl/dlibra/plain-content?id=18963, http://pbc.up.krakow.pl/dlibra/plain-content?id=385, http://dlibra.umcs.lublin.pl/dlibra/plain-content?id=402

© Antykwariat Kwadryga
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci