Menu

Antykwariat Kwadryga

Blog o antykwariacie i wszystkim, co jest z nim związane.

Łużycki starodruk w Antykwariacie Kwadryga

margala

Przemysław Pawlak

Łużycki starodruk w Antykwariacie Kwadryga

W czwartek, 10 lipca rozpoczęło się w 36. Międzynarodowe Święto Poezji Serbołużyckiej, dedykowane w roku 2014 Janowi Skale (1889-1945), poecie języka górnołużyckiego, politykowi i dziennikarzowi prześladowanemu przez hitlerowców, zamordowanemu przez radzieckiego żołdaka-szabrownika. Od kilku lat w lipcu Serbowie łużyccy, przedstawiciele najmniejszej słowiańskiej nacji, starają się przybliżać Polakom swoją muzykę, literaturę i historię. Zdecydowanie bliższą nam, niż Niemcom, z którymi administracyjnie (Saksonia) złączyła Łużyce w XVII wieku wielka polityka. Jako kaliszanin wiem, że duże zasługi w nawiązywaniu i zacieśnianiu kontaktów polsko-łużyckich położył w XX-leciu międzywojennym kaliski adwokat, rektor wileńskiego Uniwersytetu Stefana Batorego, Alfons Parczewski (1849-1933). Ocalone podczas ostatniej wojny fragmenty jego księgozbioru, m.in. starodruki i lusatica, znajdują się dziś w zbiorach Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Adama Asnyka w Kaliszu oraz Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej.

Jak tu nie wierzyć w magię antykwariatów i książek przyzywających nas milczącym magnetyzmem, skoro właśnie tego dnia, 10 lipca, przewertowawszy jak zwykle setki woluminów w mojej ulubionej warszawskiej suterenie, czyli książnicy Kwadryga, nabyłem mocno doświadczony przez upływ czasu starodruk z górnołużyckiego miasta Lubij (niem. Löbau). Pakując go w antykwariacie, nie bardzo nawet zdawałem sobie sprawę z jego pochodzenia. Odczytaniem ostatniej linijki strony tytułowej zająłem się bowiem dopiero w weekend.

[kliknij, aby zobaczyć powiększenie]



Anonimowy początkowo starodruk Das Ende des Glücks, des Lebens, der Welt und der Zeit... okazał się zbiorem kazań wybitnego teologa luterańskiego, autora kilkuset pieśni religijnych, pietysty Johanna Christopha Schwedlera (1672-1730). Jego ojciec Anton prowadził gospodarstwo rolne w Krobsdorf (Krobica k. Świeradowa-Zdroju), ale większą część życia Johann spędził w parafii Nie­der-Wiese (Wieża Dolna k. Gryfowa Śląskiego). Przez wiele lat po wojnie trzydziestoletniej była to miejscowość graniczna między Saksonią i Śląskiem. Niestety w pierwszych latach po II wojnie światowej oba poniemieckie kościoły Wieży zostały zrównane z ziemią; pamiątek po teologu, jak i po wspólnocie braci morawskich, należy szukać raczej po niemieckiej stronie granicy.

Johann Christoph Schwedler pobierał nauki w gimnazjum w Zittau (Żytawa). W 1697 r. ukończył studia filozoficzne na Uniwersytecie w Lipsku. Pięć lat później został pastorem. Głosił Słowo Boże zarówno ewangelikom z saskich Łużyc, jak i pielgrzymom z dławionego kontrreformacją, habsburskiego Śląska. Spotkania modlitewne, łączące płomienne mowy kaznodziei i zacieśnianie więzów wspólnotowych, przy zapewnieniu wszystkim posiłków i noclegów, stały się wzorem dla great communion-days oraz camp meeting brytyjskich i amerykańskich metodystów. Poprzez bliskie kontakty z Henriettą Cathariną von Gersdorff i wpływ na wychowanie jej wnuka, grafa Nikolausa Ludwiga hr. von Zinzerdorf, Schwedler zyskał możnego protektora i sponsora dla nowo tworzonej (1722-1727) osady Herrnhut (Straż Pańska). Herrnhuci wierzą, że 13 sierpnia 1727 r. podczas nabożeństwa Wieczerzy Pańskiej doszło do zbiorowego wylania Ducha Świętego (na kształt wydarzenia opisanego w Biblii). Ten dzień przyjmuje się za symboliczny początek ekumenizmu. Osadnicy w Herrnhut uczestniczyli bowiem wspólnie w Eucharystii, mimo znacznych różnic doktrynalnych i wyznaniowych.

Życie i posługa pastora Johanna Christopha Schwedlera bardzo różniła się od większości pastorów (...) Widząc letarg duchowy kościoła luterańskiego rozpoczął głębokie życie duchowe. Nawiązał relacje z innymi duchownymi o podobnym nastawieniu z pietystycznego ruchu odnowienia. Poszukiwał ludzi mających głód duchowy i gromadził ich w grupy biblijne, modlitewne i domowe na terenie parafii, którymi się opiekował. Stworzył w ten sposób sieć grup na terenie Łużyc Górnych. Po zetknięciu się z ruchem Braci Morawskich, płomień przebudzenia przeniknął na teren Łużyc Górnych. (...) Posługa jego miała wpływ na dalszy rozwój Kościoła Braci Morawskich, Kościoła metodystycznego i purytanizmu. Dzięki inicjatywie pastora Schwedlera założono w Wieży Dolnej sierociniec1. Pod koniec życia Schwedlera bracia morawscy rozpoczęli prekursorską pośród wyznań reformowanych, akcję misyjną w Ameryce Północnej, Afryce i Azji. Przyczynili się do rozwoju kościoła metodystów (przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych); aktywni byli też wśród Niemców inflanckich i nadwołżańskich2.

Starodruk z Kwadrygi wydał w 1727 lub 1731 r. w Löbau (na stronie tytułowej użyto pisowni Loebau), pierwszy drukarz w tym mieście, Ehlert Henning Reimers (?-1740). Z oprawy zachował się tylko skórzany grzbiet ze zwięzami. Nie licząc mocno zniszczonej, pustej karty przedtytułowej, począwszy od dwubarwnie drukowanej strony tytułowej z dwoma efektownymi inicjałami, aż po indeks i erratę, kompletny druk liczy aż 1660 (32 + 1320 + 308) stron w jednym woluminie. Ponieważ inaczej niż w świecie ludzi, to właśnie szata zdobi książkę, opasły, choć zwarty tom przycupnął zrezygnowany w kącie przy drzwiach na zaplecze antykwariatu. Wiedział prawdopodobnie, że nie zachwyci kolekcjonerów oryginalnych okładek, koneserów kunsztownych barokowych opraw, ani poszukiwaczy rzadkich autografów i smakowitych dedykacji. Postanowił przeczekać okres sekularyzacji i konsumpcjonizmu, licząc na ponowne przebudzenie religijne północnych Słowian. Takim go zastałem, w cierpliwym, cichym trwaniu. Po prawie trzech wiekach starodruk nie chciał zdradzić, a może sam już nie pamiętał dokładnej daty swych narodzin.

Ehlert Henning Reimers3 pochodził z Hamburga-Altony, nie był jednak synem (co najwyżej bratankiem) tamtejszego drukarza Christiana Reimersa, wydawcy gazety „Altonaischer Mercurius”, posiadającego przywilej druku dla królów Danii4, a mistrza piwowarskiego Gedarta Reimersa. Uczył się zawodu w latach 1696-1700 u Konrada Bräftlingena. Następnie terminował w wielu miastach Niemiec, m.in. w Lüneburgu, Lubece, Lipsku, Dreźnie, cztery lata w drukarni uniwersyteckiej w Rostock. W jubileuszowym dla luteran roku 1717 r.5, dzięki wsparciu burmistrza Christiana Trautmanna, założył pierwszą drukarnię w Löbau, gdzie kupił dom przy ul. Dworcowej 3. Pierwszym zleceniem, wykonanym przez Reimersa dla miejskich rajców, był Löbauisches Gesang-Buch (Śpiewnik Lubijski).6 Reimers współpracował z budziszyńskim drukarzem Gottfriedem Gottlobem Richterem (1682-1738) przy wydaniu Biblii w latach 1727-28.7 Christian Wilhelm Reimers (1714-1799) kontynuował dzieło ojca, choć już nie w Löbau. Przez wiele lat pełnił m.in. funkcję dyrektora działającej od 1767 r. Drukarni Domu Sierot w Bunzlau (Bolesławiec), podniesionego do rangi Królewskiego Zakładu dla Uczniów i Sierot8.

Większość źródeł podaje Bautzen (Budziszyn) jako miejsce wydania pracy Das Ende des Glücks, des Lebens, der Welt und der Zeit, ein Predigtbuch über die Episteln9. Strona tytułowa mojego starodruku ewidentnie temu przeczy. Pomyślałem, że może to być jedno z kolejnych wydań, przygotowanych do druku po śmierci Richtera i Schwedlera. Udało mi się jednak znaleźć publikację z czasów współczesnych Ehlertowi Reimersowi, Annales typographici Lusatiae superioris; oder, Geschichte der ober-lausitzischen Buchdruckereyen, wydaną tuż przed jego śmiercią w 1740 r. przez Christiana Knauthen. Autor stwierdza, że 12 kwietnia 1740 r. syn Christian przejął drukarnię i ożenił się z Johanną Sophią Kliemin; życzy młodym powodzenia w prowadzeniu interesu. Odcień zażyłości w podsumowaniu biogramu Reimersów świadczyć może o znajomości Christiana Knauthen z lubijskimi drukarzami. Publikacja ma wszak charakter regionalnego, górnołużyckiego kompendium. Możliwe, że autor spotkał się osobiście ze wszystkimi żyjącymi wówczas drukarzami tego terenu10. Das vierfache Ende... przypisuje jednoznacznie Ehlertowi Reimersowi.



Przypisy:

3. Pisownia zgodna z przyjętą w druku Das Ende... W literaturze pojawiają „ się też inne formy imion: Ehlerd, Ehlerdt, Hennig i nazwiska: Reimer.

4. E.B. Körber Zeitungsextrakte: Aufgaben und Geschichte einer funktionellen Gruppe frühneuzeitlicher Publizistik, 2009, s. 258.

5. 200. rocznica ogłoszenia 95 tez Lutra.

6. Wątpliwości i sprzeczne dane różnych późniejszych źródeł, wyjaśniają biogramy Reimersów, wydrukowane za ich życia, prawdopodobnie w oparciu o informacje uzyskane bezpośrednio od obu lubijskich drukarzy przez Christiana Knauthen w: Annales typographici Lusatiae superioris; oder, Geschichte der ober-lausitzischen Buchdruckereyen, Lauban 1740, s. 85-88. O historii drukarstwa lubijskiego zob. też http://www.loebauerdruckhaus.de/13.html

7. „Börsenblatt für den deutschen Buchhandel nr 88/1972, s. 1867.

8. Lausizische Monatschrift, Erstes Theil, Görliz 1799, s. 384.

9. Jedno wydanie z 1727 r., rzekomo budziszyńskie, podaje: H. Döring Die gelehrten Theologen Deutschlands im achtzehnten und neunzehnten Jahrhundert, Neustadt an der Orla 1835, s. 136, S. J. Ehrhardts Presbyterologie des Evangelischen Schlesiens, t. 3, Liegnis 1783, s. 258, G. F. Otto Lexikon der seit dem funfzehenden Jahrhunderte verstorbenen und jeztlebenden Oberlausizischen Schriftsteller und Künstler..., Band 3, Görliz 1803, s. 255 i http://de.wikipedia.org/wiki/Johann_Christoph_Schwedler. Dwa wydania z 1727 i 1731 r., również przypisane drukarni w Budziszynie, ze słowem vierfache w tytule: Das vierfache Ende... wymienia J. H. Zedler Grosses vollständiges Universal Lexicon Aller Wissenschafften und Künste, Band 36, Leipzig 1743, szpalta 83. Inną odmianę tytułu Vierfaches Ende... i drukarnię Richtera w Budziszynie podaje W. Hainsius Allgemeines Bücher-Lexicon oder alphabetisches Verzeichniss der in und den angrenzenden Ländern gedruckten Bücher..., Band 4, s. 118.

© Antykwariat Kwadryga
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci