Menu

Antykwariat Kwadryga

Blog o antykwariacie i wszystkim, co jest z nim związane.

KSIĘGOWSTRĘT

margala

 ksiegowstret

- „I cóż mówiłaś z nim?

- Mówiłam,

- Prawda, jaki miły.

- Tak.. ale trochę gapiowaty. Wyobraź sobie pytał się mnie, co ja teraz czytam. Przecież wie, że już dawno pensję skończyłam.”

 ▫

W ten sposób Kostrzewski karci wadę, bardzo u nas rozszerzoną, którą niektórzy nazywają księgowstrętem. Cechą charakterystyczną, tej choroby jest niedołęztwo umysłowe, niechęć do czytania i myślenia, zgoła do wszelkiej poważniejszej książki. Zarażony księgowstrętem niekiedy nawet dużo pracuje fizycznie, ale, nie może zdobyć się na przeczytanie książki, chociażby najbardziej pożytecznej.

 ▫

Choroba ta objawiać się może już za miodu, tak mniej więcej w 16-ym roku życia t. j. w chwili, gdy panna, lub młodzieniec, zmęczony pracą umysłową, opuszcza klassę 3-cią lub 4-tą i rozpoczyna żyć w świecie. Panna wtedy nazywa się skończoną.

 ▫

Młodzieniec zaś pała wielkiemi chęciami, trzyma bardzo dobrze o sobie, może być gospodarzem (obywatelem kraju), urzędnikiem i t. p. mówią o nim że ma dobre serce.

 ▫

Myśli głęboko, jeśli jest w mieście pali papierosy z mundsztukami, jeśli na nisi fajkę na długim cybuchu. Bywa zajęty bardzo ważnemi sprawami;. czasu nie ma, od książki uchowaj. -go Boże; co najwyżej, czyta zastarzałe romanse Kock'a, Dumas'a lub Sue'go.

 ▫

Stan taki trwać może bardzo długo, i jest dobry, gdyż zabezpiecza od zapalenia mózgu i - innych chorób z pracy umysłowej wyniknąć mogących.

 ▫

Następnie młodzieniec się żeni, panna idzie za mąż; i czego więcej potrzeba?

 ▫

Za ożenkiem zjawiły się nowe kłopoty i trudy, tułaj już się zapomina o wielu rzeczach w ogóle, a o nauce w szczególności, wszystko się mięsza; Machomet rodzi się przed Chrystusem, Cyrus zwycięża Turków, Aleksander Wielki podbija Francję, Bolesław Chrobry Ojciec Zygmunta Starego zwycięża Krzyżaków itd. Nadto wyradza się przekonanie, że życie tylko wszystkiego uczy, a nauka książkowa djabła warta; i to przekonanie zawczasu dzieciom kładzie się w uszy. Że zaś książka często prawdę mówi, a prawda w oczy kole, to i niechęć do niej wzmaga się i dochodzi czasem do wysokiego stopnia natężenia. Wtedy to gazeciarze; ci co piszą książki są ludźmi niepraktycznymi; nierozumiejącymi życia, głupcami.

 ▫

Księgowstręt szczególniej przyjazny grunt znajduje sobie na prowincji, gdzie też w całej pełni się rozwija. To też tam w bardzo wielu domach (nie mówię tu o biedakach lub klassie prostej), nietylko książki, ale nawet pisma perjodycznego nie znajdziesz.

 ▫

Skutki księgowstrętu są bardzo znaczne i widoczne. Księgarnie bankrutują, pisma perjodyczne upadają; bo i po cóż mają istnieć, kiedy nie ma komu czytać. Tak naprzykład w Lublinie drugi księgarz utrzymać się nie mógł i zbankrutował.

 ▫

Ale za to, gdy kto z prowincji przyjeżdża do Warszawy, i wedle zwyczaju robi tam kupna, prezenta, sprawunki, często na bardzo znaczną summę; to z pewnością co najwyżej pół rubla zostawi w księgarni za kalendarz lub elementarz. Często także wyjeżdżającemu do Warszawy ojcu dają się takie kartki dla pamięci: Niech papa nie zapomni kupić dla nas po 3 pary bucików, ale węgierskich i po 3 pary rękawiczek, ale nie Warszawskich tylko Paryzkich, a materji jedwabnej po 9 zł. łokieć itd. itd.

 ▫

Nie wdawajmy się dalej w te szczegóły.

 ▫

Powiadają niektórzy, jakże kupować książki, kiedy one u nas tak drogie? Prawda, u nas książki są drogie; a czego to jest skutkiem? księgowstrętu.

 ▫

Kupujmy ich więcej, a stanieją. Za większym pokupem powiększy się liczba nakładców, zachęconych widokiem zysku, a konkurencja i rywalizacja między niemi zniży cenę książek. Bo trzeba wiedzieć, że od nas samych t. j. od ogółu zależy obniżenie cen. Pozornie zdawać się może że ceny książek ustanawiają księgarze, lecz w gruncie rzeczy oni tu nic nie stanowią, a tylko stosują się do okoliczności wpływających na cenę. Ceny bowiem różnych przedmiotów, a takoż i książek są zjawiskami regulowanemi przez prawa ekonomiczne, które nikt dowolnie zmienić nie może.

 ▫

A teraz spytacie się, jaka jest pierwotna przyczyna tej choroby?

 ▫

Oto brak rozwinięcia umysłowego, brak wykształcenia szkolnego, i w ślad zatem idące niedołęztwo i próżniactwo umysłowe. W iluż to domach dzisiaj, a nikt mi tego nie zaprzeczy, jedyną książką tam znajdującą się jest kalendarz? Niech więc on wam prawdę powie.

 ▫

M. A. Suligowski

[tekst pochodzi z "Kalendarza Lubelskiego na rok zwyczajny 1871", pisownia oryginalna]

 

 

 

 

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • aagulha

    Ooo, coś pięknego!... Ale - jak widać - niewiele się zmieniło...

© Antykwariat Kwadryga
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci